Dziurawiec - czyli życie bez smutkuartykuł dr. n. farm. Jadwigi Nartowskiej z Zakładu i Katedry Farmakognozji Wydziału Farmacji w Warszawie
Preparaty z wyciągiem z dziurawca zwyczajnego poprawiają nastrój i samopoczucie chorych z depresją, umożliwiają życie bez smutku. Smutek, przygnębienie, żal - to objawy obniżonego nastroju, które są odpowiedzią psychiki człowieka na niepowodzenia życiowe, rozczarowania lub przykre zdarzenia. Uczucia te są naturalne i zdarzają się każdemu z nas. Niekiedy jednak obniżenie nastroju pojawia się bez uchwytnej przyczyny, jest tak głębokie i przeciąga się w czasie, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Tego rodzaju stan nazywamy depresją. W leczeniu depresji stosuje się wiele preparatów. Niektóre z tych leków powodują przykre skutki uboczne i nie są dobrze tolerowane przez pacjentów. Stale poszukuje się nowych substancji działających skuteczniej i bezpieczniej, akceptowanych przez pacjentów nawet przy długim stosowaniu, bo tego wymaga leczenie depresji.
Eureka!Ostatnie trzydziestolecie przyniosło odkrycie takiego leku w świecie roślin. Okazał się nim dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum L.), który już w XVI w. sławny lekarz Paracelsus nazywał arniką dla nerwów. Zwany inaczej świętojańskim zielem, należy do rodziny dziurawcowatych (Guttiferae). Jest to wieloletnia roślina zielna rosnąca w wielu rejonach świata na półkuli wschodniej i zachodniej, bardzo pospolita w Europie Środkowej i w Polsce.
Nie tylko na nerwyZiele dziurawca zawiera wiele substancji czynnych o wielorakich właściwościach farmakologicznych, dzięki czemu surowiec znajduje różne zastosowania w terapii, zależnie od postaci używanego leku. Wyciągi wodne bogate w składniki hydrofilne - glikozydy flawonoidowe, garbniki i fenolokwasy - działają ściągająco oraz rozkurczająco i są stosowane w dolegliwościach układu pokarmowego. Wyciągi alkoholowe, zawierające składniki bardziej lipofilne - naftodiantrony (hyperycynę i związki pokrewne), pochodne floroglucynolu (hyperforynę i adhyperforynę) oraz ksantony i flawonoidy - mają właściwości przeciwdepresyjne.
Ale zalety!Pierwsze prace oceniające skuteczność preparatów zawierających alkoholowe wyciągi z dziurawca w leczeniu depresji opublikowano w latach 1979-1993. W badaniach wzięło udział prawie 2 tys. pacjentów, którzy przyjmowali codziennie przez 2-6 tygodni 300-600 mg wyciągu alkoholowego z dziurawca. W większości wykonanych prac wykazano wyraźną skuteczność wyciągu w porównaniu do placebo. Podawany pod postacią różnych preparatów handlowych nie tylko działał skutecznie, ale był dobrze tolerowany przez pacjentów. Nie powodował nadmiernego uspokojenia i interakcji z alkoholem. Pacjenci, stosując preparaty z dziurawca, mogli normalnie pracować, a także prowadzić samochód. Preparaty zawierające standaryzowany alkoholowy wyciąg z dziurawca zostały wprowadzone do lecznictwa i są powszechnie stosowane w leczeniu ambulatoryjnym słabych i średnio nasilonych stanów depresyjnych. Prace wykonane w latach 1985-1993 rozpoczęły serię późniejszych badań. Wyciąg alkoholowy z dziurawca podawany zwykle 3 x dziennie po 300 mg, stosowany zazwyczaj od 4 do 6 tygodni działał skutecznie w leczeniu słabej i średnio nasilonej depresji. W jednym z badań w ocenie lekarzy i pacjentów powodował wyraźną poprawę lub nawet całkowite ustąpienie objawów u prawie 80% leczonych.
I bez działania ubocznegoLeczenie preparatami z dziurawca rzadko powodowało występowanie objawów ubocznych. Znacznie lepszą tolerancję leku naturalnego obserwowano także w badaniach porównujących jego skuteczność z typowymi syntetycznymi lekami przeciwdepresyjnymi, podczas leczenia którymi niepożądane skutki uboczne występowały zwykle dwukrotnie częściej. Stwierdzona w wielu badaniach wyraźnie lepsza tolerancja wyciągu z dziurawca, przy bardzo zbliżonej do leków syntetycznych efektywności w leczeniu słabej i umiarkowanej depresji, dała nowe możliwości terapii. Szczególnie ważny jest brak silnego działania uspokajającego zioła objawiającego się uczuciem senności i zmęczeniem, co pozwala pacjentom na pełne funkcjonowanie w codziennym życiu.
Mechanizm działaniaWyciąg z dziurawca okazał się skutecznym lekiem w leczeniu słabej i umiarkowanej depresji, jednak mechanizm jego działania farmakologicznego nie jest ostatecznie wyjaśniony. Początkowo uważano, że za zwiększenie stężenia neuroprzekaźników - serotoniny i adrenaliny, a więc za mechanizm działania przeciwdepresyjnego dziurawca, odpowiedzialna jest hyperycyna i związki pokrewne. Z późniejszych badań wynikało, że w ten sposób działają aglikony flawonoidowe, kwercytryna i 1, 3, 6, 7-tetra-hydroksyksanton. Wyniki niektórych prac przeczyły dotychczasowym poglądom o roli hyperycyny w działaniu przeciwdepresyjnym dziurawca. W ostatnim okresie ukazało się wiele doniesień, że substancją odpowiedzialną za to działanie może być pochodna floroglucynolu - hyperforyna i związki pokrewne. Badania trwają. Może okazać się, że dwie lub więcej grup związków w wyniku różnych mechanizmów powoduje przeciwdepresyjne działanie Hypericum perforatum.
I w depresji sezonowejU niektórych osób występowanie objawów depresji jest związane z porą roku. Jesienią i zimą, gdy dzień jest krótki, a nasłonecznienie małe, pacjenci odczuwają zmęczenie, senność w ciągu dnia, spadek aktywności życiowej i obniżenie zdolności intelektualnych. W takich przypadkach skuteczne jest leczenie światłem, czyli fototerapia. Oprócz tego stosuje się też farmakoterapię lekami przeciwdepresyjnymi. Próby użycia wyciągu z dziurawca w leczeniu uzupełniającym tego schorzenia dawały obiecujące efekty. U pacjentów następowało zmniejszenie nasilenia choroby, a skuteczność dziurawca stosowanego wraz z terapią światłem była podobna do skuteczności syntetycznego leku przeciwdepresyjnego - fluoxetyny. Ze względu na dobrą tolerancję można sądzić, że stosowanie tego naturalnego środka u pacjentów z depresją sezonową może być skuteczną i bezpieczną terapią, ale wymaga to jeszcze dalszych badań.
FotowrażliwośćWyciąg z dziurawca stosowany w leczeniu depresji jest dobrze tolerowany przez pacjentów, mimo że zawiera hyperycynę i jej pochodne, substancje o działaniu zwiększającym wrażliwość na światło. Stwierdzono, że dawki hyperycyny powodujące podwyższoną wrażliwość na światło słoneczne są znacznie większe niż stosowane w leczeniu depresji. Warto jednak pamiętać, że różna wrażliwość osobnicza pacjentów nie pozwala wykluczyć ostrzejszej reakcji na światło słoneczne w czasie kuracji preparatami z dziurawcem. Noszenie ubrania chroniącego przed słońcem, nieopalanie się i stosowanie preparatów z filtrem przeciwsłonecznym zabezpieczy przed przykrymi konsekwencjami nadwrażliwości.
Z innymi lekamiBardzo ważną cechą leku, ze względu na bezpieczeństwo stosowania, jest możliwość interakcji z innymi lekami. Wyciąg z dziurawca może zmniejszać skuteczność niektórych leków, obniżając ich stężenie terapeutyczne w osoczu. Dotyczy to indynaviru używanego w leczeniu zakażeń wirusem HIV, antykoagulantów m. in. warfaryny, cyklosporyn, steroidów antykoncepcyjnych, dextrometorfanu, teofiliny, amitriptyliny, a także digoksyny. Możliwość wpływu wyciągu z dziurawca na działanie niektórych leków wymaga informowania pacjentów przez lekarzy i farmaceutów. Nie zmienia jednak faktu, że wyciąg z dziurawca jest lekiem skutecznym i dobrze tolerowanym, którego pozytywne efekty w leczeniu stanów depresyjnych obserwuje się po kilku tygodniach stosowania, podobnie jak w przypadku innych leków przeciwdepresyjnych. Występowanie niepożądanych objawów ubocznych w dwóch grupach pacjentów przyjmujących leki*Objawy niepożądane Wyciąg z dziurawca Maproptylina Zmęczenie 2 11 Zaburzenia układu pokarmowego 8 8 Zawroty głowy, dezorientacja 8 8 Suchość w ustach 3 7 Dolegliwości sercowe 0 3 Wysypka 0 2 Inne objawy 4 5 Łącznie 25 44 * wg Harrer i wsp., 1994 źródło "Żyjmy dłużej" 10 (październik) 2000 2010-04-07 Światłoterapia w psychiatriiCo to jest światłoterapia, kiedy się ją zaleca, jak wygląda leczenie. Czy światłoterapia jest leczeniem bezpiecznym? Co to jest światłoterapia?Światłoterapia czyli leczenie światłem jest stosowane wielu dziedzinach medycyny. Światło ultrafioletowe używane jest w dermatologii, światło widzialne zaś używane jest w onkologii i neonatologii. W psychiatrii światłoterapia stosowana jest od 1982 roku. Lampy stosowane w psychiatrii pozbawione są szkodliwych fal ultrafioletowych. Światło poprzez receptory światła znajdujące się w oku oddziałuje na mózg. Reguluje ono rytmy biologiczne (patrz niżej), pobudza również pracę układu mózgu odpowiedzialnego między innymi za nastrój człowieka. Rytmy biologiczneWiele procesów w organiźmie człowieka przebiega rytmicznie. Przykładowo o godz. 15.00 sprawność ruchowa oraz wrażliwość na bodźce osiągają najwyższą wartość; o godz. 16.00 największe są: akcja serca, ciśnienie krwi i temperatura ciała; o godz. 18.00 nerki produkują najwięcej moczu; o 2.00 w nocy maksymalne jest stężenie we krwi hormonu wzrostu - somatotropiny; o 6.00 zwiększa się stężenie hormonu nadnerczy (gruczoł dokrewny produkujący hormony) - kortyzolu we krwi, maleje za to stężenie innych ważnych hormonów człowieka: melatoniny produkowanej przez szyszynkę (gruczoł dokrewny) oraz insuliny wytwarzanej przez trzustkę (gruczoł dokrewny). Kiedy zaleca się światłoterapię?Światłolecznictwo stosuje się z powodzeniem w łagodzeniu wielu codziennych dolegliwości jak i w sytuacjach wymagających pomocy psychiatry lub psychoterapeuty. Należą tu przede wszystkim zaburzenia nastroju, zarówno tzw. chandra lub melancholia, jak i depresja (zaburzenie psychiczne, którego główne cechy to obniżenie nastroju, spadek energii życiowej i utrata zainteresowań). Leczenie światłem stosuje się w zaburzeniach depresyjnych sezonowych, tj. apatii, dokuczliwemu obniżeniu nastroju i energii, zmęczeniu i senności, które nawracają jesienią i zimą. W zaburzeniach tych światłoterapię można stosować również zapobiegawczo. Depresja sezonowa jest oporna na leczenie lekami przeciwdepresyjnymi! Sesje światłoterapii są wskazane w rozmaitych zaburzeniach snu, którym towarzyszą zmęczenie, senność lub gorsze wykonywanie zadań codziennych. U ludzi starszych, u których leki nasenne mają zmniejszoną skuteczność leczenie światłem wydłuża czas i efektywność snu. Fototerapia jest stosowana z powodzeniem w leczeniu bulimii (zaburzenie odżywiania polegające na nadmiernym kontrolowaniu wagi ciała i napadach żarłoczności), jak również w leczeniu stanów napięcia przedmiesiączkowego i przedmiesiączkowych zaburzeń dysforycznych. Potwierdzono skuteczność stosowania światła widzialnego w niepokoju występującym o zmierzchu w chorobie Alzheimera (choroba Alzheimera jest jedną z postaci otępienia; polega ona na osłabieniu pamięci i zdolności intelektualnych człowieka prowadzącej do niemożności samodzielnego życia). Ta forma terapii stosowana jest ponadto w łagodzeniu zaburzeń snu spowodowanych pracą zmianową jak i szybką zmianą stref czasowych np. po locie samolotem (ang. jet lag). Jak wygląda leczenie?Długość leczenia jest zależna od rodzaju leczonego zaburzenia. W depresji sezonowej zaleca się wykonanie 10-14 sesji. Czas trwania sesji zależny jest od natężenia światła stosowanych lamp. Przykładowo w kierowanej przeze mnie Pracowni Światłoterapii Katedry i Kliniki Psychiatrii i Psychoterapii Śląskiej Akademii Medycznej pojedyncza sesja trwa 60 min. Czy światłoterapia jest leczeniem bezpiecznym?Nie znane są przeciwwskazania do stosowania światłoterapii. Można ją stosować np. u ludzi z wadą wzroku (krótko- lub dalekowzroczność) lub zaćmą (zaburzenie przejrzystości soczewki oka powodujące niewyraźne widzenie). W trakcie leczenia sporadycznie może wystąpić któryś z następujących objawów: ból głowy, ucisk w gałkach ocznych, napięcie, nadmierne uspokojenie, łzawienie oczu. Leczenie to można łączyć z lekami przeciwdepresyjnymi. Co zrobić w przypadku stwierdzenia objawów depresji sezonowej? Należy zwrócić się do lekarza psychiatry, który po badaniu może skierować do najbliższej pracowni fototerapii. Autor opracowania: dr n. med. Marek Krzystanek, psychiatra Recenzenci:dr hab. n. med. Irena Krupka-Matuszczyk Źródło tekstu: Psychiatria On-Line Adres www źródła: www.psychiatria.pl |